Dziecko, które przeżyło aborcję – historia Rowana

W świe­cie, któ­ry czę­sto uspra­wie­dli­wia abor­cję ja­ko „pra­wo wy­bo­ru”, zda­rza­ją się wy­da­rze­nia, któ­re po­ka­zu­ją ca­łą praw­dę – praw­dę o ży­ciu i śmier­ci. To hi­sto­ria Ro­wa­na, ma­leń­kie­go chłop­ca, któ­ry w 2005 ro­ku na Flo­ry­dzie uro­dził się ży­wy pod­czas abor­cji w 22. ty­go­dniu ciąży.

To nie jest opo­wieść z po­wie­ści ani fil­mo­wy dra­mat. To wy­da­rzy­ło się na­praw­dę, w kwiet­niu 2005 ro­ku na Flo­ry­dzie. W kli­ni­ce abor­cyj­nej, w miej­scu, któ­re mia­ło ode­brać ży­cie, na­ro­dzi­ło się dziec­ko. Ży­we. Bez­bron­ne. Po­zo­sta­wio­ne na śmierć.

Całość artykułu znajduje się pod linkiem https://pro-life.pl/dziecko-ktore-przezylo-aborcje-historia-rowana/